Krótka historia kredytów frankowych


Jeszcze kilkanaście lat temu kredyt frankowy otwierał wiele drzwi. O ile niemożliwe było zaciągnięcie kredytu w walucie polskiej, o tyle pożyczenie tej samej kwoty we franku szwajcarskim już tak. kredyty frankowe prawnik. Niski kurs, po jakim sprzedawano wówczas szwajcarskie franki był niezwykle kuszącą propozycją dla osób, którym marzył się własny dom czy mieszkanie. Banki skutecznie zachęcały swoich klientów do zaciągania kredytów hipotecznych w tej walucie. Mimo iż kredyt frankowy zakładał w swojej idei pożyczenie waluty szwajcarskiej, to kredytobiorcy po pozytywnym rozpatrzeniu ich wniosku otrzymywali pieniądze w rodzimej walucie. Pieniądze wypłacane były według kursu, który obowiązywał w dniu podpisania umowy. Niemniej jednak wielu kredytobiorców nie zdawało sobie sprawy z tego, że umowa kredytowa zawierała wiele klauzul, które są według polskiego prawa zabronione. Po kilku latach, gdy kurs franka szwajcarskiego gwałtownie wzrósł, frankowicze stracili możliwość regularnej spłaty zaciągniętego kredytu. Stało się tak, gdyż ich dotychczasowe raty wzrosły dwukrotnie, podobnie jak cała wartość kredytu. Frankowicze nie mieli wyboru – musieli pozwać banki.

Polecane: biuro detektywistyczne Poznań.